Urządzenie ma jechać do zakładu.

Nie układamy witryny. Pakujemy to, co firma wpisze: silnik, pompę albo część, która ma pasować do maszyny.

Co schodzi z palety

Silniki, pompy, kołnierze i zespoły, które warsztat albo zakład wstawia w swoją linię. Jedno zamówienie to zwykle kilka sztuk albo jedno ciężkie urządzenie. Nie dobieramy sprzętu do domu.

Szary silnik elektryczny na drewnianej palecie w hali
Szary silnik elektryczny z żebrami i wałem stoi na drewnianej palecie. Hala ma betonową posadzkę, w tle okno i palety.
  1. Piszecie, co ma przyjechać i w jakiej liczbie.
  2. Podajecie adres zakładu albo odbiór na placu Batorego.
  3. Sprawdzamy, czy średnica i moc są te, o które prosicie.
  4. Wychodzi paleta. Karton bez nadruku, opis jest na liście przewozowej.
8:00

Od tej godziny w dzień powszedni wydajemy towar. Po szesnastej brama magazynu jest zamknięta.

Jedna sztuka do domu nie jest naszym zamówieniem. Jeśli potrzebujecie urządzenia do zakładu, piszcie od razu liczbę i adres.

Zębatka ma pasować

Przy części podajecie średnicę i liczbę zębów albo otworów. Bez tego nie pakujemy „podobnej” sztuki.

Dwie stalowe zębatki zazębione ze sobą
Dwie stalowe zębatki zazębione ze sobą. Na metalu widać olej, wokół ciemny blat warsztatu.

Czy sprzedajecie używane? Nie. Idzie nowe urządzenie albo nowa część.

Czy montujecie na hali klienta? Nie. Dowozimy i zostawiamy. Montaż zostaje u was.

Czy można odebrać samemu? Tak, od poniedziałku do piątku, po potwierdzeniu godziny.

Szczecin i województwo zachodniopomorskie. Dalej wysyłamy, gdy paleta jest już spięta.

Podajcie liczbę sztuk